Brigitte Radcliffe
Dialog
Hej.
Idź dalej.
Kapitan tu jest.
Określ swój cel.
Wzrok do przodu.
Nazywam się Bridgette Radcliffe, ale wszyscy tutaj mówią na mnie Cap, i ty też tak będziesz mówił.
Jestem Kapitanem stacjonującym przy południowo-zachodnim wyjściu z Riverrise.
Pochodzę ze świata, w którym dyscyplina była sensem życia bez tolerancji dla obijania się.
Tutaj dbam, aby te same zasady były przestrzegane.
Mam oko jak orzeł na bramach wyjściowych i na leniuchach, takich jak Gareth.
Jestem zajęta, tak jak zawsze. Obowiązki strażnicze nigdy nie odpoczywają.
Stresujące, ale nie narzekam. To mnie trzyma w formie.
Przyznam, że gra The Fuck Bandits w mieście pomaga rozluźnić atmosferę.
A jest jeszcze ziemski Krzemionka... To mrowienie pomaga przetrwać długie godziny.
Nie, żeby ktokolwiek musiał o tym wiedzieć. Masz coś?
Stoisz w Riverrise.
To miasto jest największe w okolicy, pełne dilerów narkotykowych i profesjonalnych ofiar.
Mamy dzielnicę rzemieślniczą, która zajmuje sporą część okolicy i trzyma ludzi zajętych.
Z nowymi podróżnikami przybywającymi z nie wiadomo skąd, to trochę wszystkiego.
Po prostu trzymaj się z dala od kłopotów, a będzie dobrze.
Nie teraz, ale bądź czujny.
Mam wszystko pod kontrolą.
Doceniam ofertę, ale nie w tej chwili.
Nie, na razie jest w porządku.
Właściwie, tak. Mam coś do zrobienia.
Pewnie, mogłabym wykorzystać dodatkową parę rąk.
Myślałam, że nigdy nie zapytasz. Mam zadanie dla ciebie.
Dobrze, słuchaj. Mam dla ciebie robotę.