Dr Glimmiwop
Dialog
Ah, nowa płaszczyzna!
Witaj, potencjalne arcydzieło.
Zazdrościsz mojej urody?
Jak się masz?
Kolejne dzieło sztuki?
Może estetyczna konsultacja?
Ośmiel się być wykwintny?
Podziwiaj doskonałość.
Jestem Dr. Glimmiwop, cenionym chirurgiem plastycznym sławy Quaddari.
Mówią, że przeprowadziłem najbardziej... transformujące operacje w całej galaktyce.
Możesz się zastanawiać, dlaczego tu, na tej farmie.
Zorbul może być nie do naprawienia, okropnym bałaganem, ale dobrze płaci.
Ty za to masz potencjał. Zastanawiałeś się kiedyś nad małym... ulepszeniem?
Dodatkowe oko tutaj, ładny macka tam... tak, tak!
Całkiem dobrze, jeśli mogę powiedzieć...
Choć te nowe wypełniacze sprawiają, że mówienie jest odrobinę trudne.
Ale piękno ma swoją cenę, a mały dyskomfort to niewielka ofiara.
Powiedz mi, czy moje usta nie wyglądają absolutnie bosko?
Zorbul zapłacił mi, abym tu przyjechał, biedak.
To naprawdę śmieszne. Myśli, że może być naprawiony.
Może trzyma mnie zajętym i dobrze opłacanym, ale nic nie może uratować tego wyglądu.
To miejsce i jego mieszkańcy naprawdę są plamą na moim w przeciwnym razie doskonałym rekordzie.
Ah, chętny asystent. Doskonale.
Jeżeli to uchroni mnie przed Zorbul'em, tak.
Rzeczywiście, mam zadanie, jeśli potrafisz.
Cokolwiek, aby uwolnić mnie od tego okropnego widoku Zorbula.
Cokolwiek, aby nie musieć dotykać tego strasznego Zorbula.
Delikatna sprawa, ale zapewne sprostasz wyzwaniu.
Pożycz rękę tam, gdzie te wyrafinowane palce boją się iść...
Ah, nie, nie mogę ryzykować zakłócenia moich niedawnych ulepszeń.
Nie, moja nieskazitelna twarz potrzebuje odpoczynku.
Mój program pielęgnacyjny wymaga spokoju.
Niestety nie, muszę pozwolić, aby zabiegi się ustabilizowały.
Nie mogę, muszę utrzymać to... arcydzieło.
Nie ma zadań na teraz; perfekcja wymaga wielkiej troski.
Nie mogę, muszę zachować tę twarz w spokoju.