Eldric Veilstrider
Dialog
Oh, um, cześć?
Kto tam?
Ah! Przepraszam, cześć!
Czy zwracam się do ciebie?
Pozdrowienia... myślę?
Cześć... albo żegnaj?
Ojej, cześć!
Oh, cześć... myślę.
Cześć? Czy ktoś tam jest?
Ah, pozdrowienia... mam nadzieję.
Ah, jestem Eldric Veilstrider, skromnym poszukiwaczem kosmicznych prawd, chociaż często potykam się dosłownie.
Byłem tylko prostym żebrakiem, zanim portal zabrał mnie do tej mistycznej krainy.
Po przybyciu przywdziałem te szaty i maskę, które znalazłem, mając na celu przekształcenie się w widzącego zioła.
Maska poważnie ogranicza moją wizję, więc teraz uczę innych ziołolecznictwa zamiast.
... Czy już poszedłeś? Halo?
Oh, życie jest wieczną zagadką, pełną niespodziewanych wzniesień i zakrętów.
Każdy dzień tutaj w Riverrise prowadzi mnie coraz głębiej w tajemnice egzystencji.
Co jest przed mną? Co to za zapach? Zbieram jagody czy trującą wawrzywę?
Zdjąłbym maskę, ale wydaje się, że jest zablokowana.
... Proszę, pomóż mi.
Uh, to jest dzielnica ziołolecznictwa, prawda?
Trochę po prostu... włóczę się, mając nadzieję, że tam trafię.
Oh, um, nie, myślę, że w porządku... chyba że planujesz mnie okraść?
Nie, dziękuję, poruszam się przypadkiem... oof... przypadkiem.
Wydaje mi się, że jest w porządku, ale miej oko, o, nigdy nie mind.
Nie potrzebuję pomocy, chyba że liczy się odnalezienie drogi wyjścia z tego krzewu.
Powiedziałbym nie, ale biorąc pod uwagę moje szczęście, kto wie?
Myślę, że jestem bezpieczny na razie, chyba że masz złowrogie intencje.
Ah, nie, ja... ups! Tylko kolejny drzewo... Nie, naprawdę w porządku.
Ah, tak, każda pomoc w nawigacji byłaby... oświecająca.
Jeśli mógłbyś poświęcić chwilę, wydaje się, że jestem w ciągłym stanie zbitych z tropu.
Tak, pomoc byłaby bardzo mile widziana; ciągle znajduję się w niespodziewanych miejscach.
Oh, bez wątpienia. Moja kosmiczna podróż to bardziej kosmiczny potknięcie.
Zdecydowanie, myślę, że znów wpadłem w krzak.