Electrichair Hood
Dialog
Zbliż się, przyjacielu.
Masz ochotę na wstrząs?
Poczuj przypływ energii!
Skosztuj błyskawicy?
Gotowy na emocje?
Chodź, nie krępuj się.
Przyjmij iskrę!
Ciekawy, prawda?
Witaj, odważna duszo.
Masz ochotę na szok?
Elektryzujący dzień, prawda?
Poczuj moc?
Gotowy na wstrząs?
Cześć, iskrą.
Podejdź bliżej, dobrze?
Obadiah Flint, człowiek, którego nie mogła zabić burza.
Uderzyła mnie raz, potem znowu, ale tylko uczyniło mnie silniejszym. Ciekawe, prawda?
Niektórzy mówią, że jestem szalony, inni, że jestem wybrany. Prawda jest taka, że po prostu kocham dobrą dawkę energii.
Zabawna sprawa. Kiedy zaakceptujesz ból, zaczynasz go pragnąć.
Ból, przyjemność? Jaka jest tak naprawdę różnica...
Szokujące, wiem.
Oh, po prostu iskrzę energią, dziękuję za zapytanie.
Właśnie uderzyłem się w krzesło. Elektryczność utrzymuje mnie w formie i najedzonym!
Muszę przyznać, że jest trochę samotnie. To krzesło nie wydaje się faworyzować wielu innych dusz.
Smażyli się, widzisz. Teraz są tylko bezdusznymi skoruplami.
Ale pewnego dnia znajdę innych, wybranych przez uderzenie!
A wtedy nasz cel będzie jasny.
To tutaj burza mnie wyrzuciła, tuż obok tego pięknego krzesła.
To krzesło i ja, staliśmy się całkiem zgraną parą.
Dzielimy się wstrząsami i sekretami, ale głównie wstrząsami.
Ludzie tutaj mówią, że jest przeklęte, ale ja nazywam to moim tronem.
Chcesz spróbować? Chciałbym zobaczyć, co się z tobą stanie...
Oh, czeka cię wstrząs!
Mam dla ciebie szokującą misję.
Przydałby mi się zapasowy bezpiecznik.
Jesteś prawdziwym przewodnikiem!
Może znajdziesz innych do testu...
Nie potrzebuję pomocy, tylko kolejnego wstrząsu!
Zachowaj swoją pomoc, mam swoje wolty.
Pomoc? Nie, jestem tu tylko po to, żeby dostać energię.
Spadaj, jestem zajęty komunikiem.
Nie, dziękuję, delektuję się elektrycznym pocałunkiem.
Zajmij się swoimi sprawami, jestem wystarczająco naładowany.
Nie potrzebuję, jestem już zasilony.
Potrzebuję tylko mojej codziennej dawki wolt.
Potrzebuję tylko mojej woltowej poprawki.
Nie potrzebuję pomocy, tylko mojego krzesła i burzy.
Mam wszystko, czego potrzebuję.
Nie teraz, wciąż delektuję się ostatnim wstrząsem.
Jestem już naładowany, dziękuję.
Tylko ja i grzmot, przyjacielu.
Przeklnij swoją pomoc, potrzebuję bólu!
Nie, prąd to wszystko, czego pragnę.
Jesteś tak bezużyteczny jak martwa bateria.
Napięcie to mój jedyny przyjaciel.