Homeless Coat
Dialog
Skąd się wziąłeś?
Cześć. To nasze terytorium. Więc uważaj na krok!
Hej! Uważaj na wiadro z gównem przy twojej nodze!
Lepiej porozmawiaj z Sophią tam. Mam dziś jedno z moich napadów.
Cześć. Masz coś do palenia? Może jakieś zioło?
Jestem Grizzle Thornfoot, dziwny gość z innej planety!
Byłem wielkim człowiekiem na mojej rodzinnej planecie, mówię ci! Miałem swoją własną wątrobę i wszystko.
Miałem bardzo ważną pracę. Byłem operatorem windy w kopalni materiałów wybuchowych.
Ale potem wydarzyło się coś, za co w żaden sposób nie byłem odpowiedzialny!
Wszystko eksplodowało, co wcale nie miało związku z tym, że zapaliłem tego jointa.
Całkowicie niewinny, zostałem zdmuchnięty na Kawlat.
Po kilku latach wędrowania, znalazłem to miejsce.
Pracuję dla Sofii. Sprzedaje rzeczy, które znajdujemy w okolicy.
Chronię ją przed takim jak ty, a ona dostarcza mi fajki.
Ja i moi przyjaciele spędzamy czas, upijając się i starając się nie być zjedzonym przez coś w lesie.
Życie jest zabawne, wiesz? Ale nie w sposób "ha ha".
Jestem bezdomnym w dziwnym świecie.
Mieszkam na opuszczonym dworcu kolejowym z trzema innymi bezdomnymi.
Potrzebuję mojej Whack, której całkowicie mi brakuje.
Przypadkiem przewróciłem wiadro na gówno.
Jak myślisz, z kim rozmawiasz, Geniuszu?
Opuszczony dworzec kolejowy, w środku Windreach Woods.
Czwórka z nas tu mieszka.
Sofia rządzi, bo ma narkotyki.
Sprzedaje rzeczy, które ratujemy, a my ją chronimy.
Eustice tam potrafi wyczuć grzyby Spotted Dick, które wciągamy i widzimy gigantyczne pingwiny i inne rzeczy.
NIE wkładaj tego sobie w tyłek, bez względu na to, co mówi Eustice.
Nie mogę ci dużo zapłacić, ale tak.
Mogę użyć pomocy: albo nogi.
Na pewno. Uważaj na to wiadro z gównem.
Jeśli potrafisz znieść ten smród, tak.
Jestem w porządku. Cóż, jestem w gorszej kondycji, ale niczego nie potrzebuję.
Porozmawiaj z Sophią, jeśli szukasz pracy.
Tylko jeśli masz trochę Whack przy sobie.
NIE! Miałem jeden z moich "epizodów".