Ludwig Stonecap
Dialog
Cześć, punk.
Co słychać?
Znowu ty.
Gotowy na kłopoty?
Nazywam się Ludwig Stonecap, ale to nie ma znaczenia.
Kiedyś łamałem czaszki i zapisywałem nazwiska w moim przemysłowym pustkowiu.
Wpadłem w portal podczas rajdu i teraz utknąłem tutaj.
Włożyli mnie w ten mechaniczny skafander, żeby nie wpakować się w kłopoty.
Ale uwierz mi, tylko czekam na okazję, żeby sprawić, by ktoś żałował, że stanął mi na drodze.
Więc śmiało, działaj. Daj mi powód, żeby pokazać ci, kto tu rządzi.
Jak się mam? Palec do spustów drapie, jak zwykle.
Czekam na kogoś takiego jak ty, żeby przetestować moją cierpliwość.
Te grzyby utrzymują mnie w napięciu, ale też trzymają mnie w formie.
Większość dni po prostu stoję tutaj, znudzony, mając nadzieję na jakieś akcje.
Zrób nieodpowiedni ruch, a możesz sprawić, że to będzie mój najlepszy dzień.
Więc śmiało, zrób coś głupiego. Wyzwanie dla ciebie.
To jest Riverrise, gdzie niespodzianki są na porządku dziennym.
Właśnie przekroczyłeś most na moim terytorium, Wejście do Miasta 1.
To urocze małe miasteczko, pełne wszelkich gadatliwych typów.
Ale nie daj się zwieść spokojem; kłopoty zawsze czają się za rogiem.
Zepsuj coś tutaj, a znajdziesz się z moim lufą naprzeciwko.
Nie, wolę sam robić chaos.
Chyba że chcesz być moim następnym celem do strzelania.
Trzymaj się z daleka; nie potrzebuję żadnej pomocy.
Nie, dziękuję, chyba że chcesz być moim następnym znakiem.
O, chcesz pomóc? Idealnie, więcej celów.
Pewnie, jeśli jesteś gotów zanurkować w chaos.
Pomoc, co? Mam nadzieję, że potrafisz unikać kul.
W porządku, ale nie stawaj mi na drodze, bo najpierw cię zastrzelę.