C

Mort Decay

Dialog

Mort Decay
NPC

Heh... c-cześć...

NPC

No proszę... spójrz, kto...

NPC

Hehehe... znowu ty...

NPC

Ach... kolejny... gość...

NPC

H-hej... czegoś... potrzebujesz?

NPC

Heh... zabawne...

NPC

Witaj... worku mięsa...

Mort Decay
NPC

Heh... nazywam się Mort... Mort Decay...

NPC

Kiedyś... zszedłem z tego padołu... ale wydrapałem się z powrotem...

NPC

Niektórzy zwą mnie... ekologicznym mędrcem... ja wolę... oświeconego ducha...

NPC

Zrozumienie szeptów ziemi... przychodzi naturalnie... gdy spędziłeś czas pod nią...

NPC

A to miejsce? Coś tu jest nie w porządku...

NPC

Ładny bibelot, tak przy okazji. Jak myślisz, ile jest wart?

NPC

Heh... Jak się miewam?... Zobaczmy...

NPC

Bycie nieśmiertelnym... to śmiech... naprawdę... heh...

NPC

Te kości trzeszczą... ale się nie łamią... uroki nieżycia... hehe...

NPC

Obserwowanie was, śmiertelnych... jak się miotacie... jest... zabawne...

NPC

Nie ma powodu się spieszyć... kiedy czas... jest po twojej stronie... heh...

NPC

Oddychanie... jedzenie... wszystko przereklamowane... nie sądzisz? Ha...

NPC

Trzymaj się swoich rzeczy... w końcu wszystkie trafiają do mnie.

NPC

Pustynia... żyje... bardziej niż żywi to rozumieją...

NPC

Zdziwiłbyś się... co ludzie zakopują... na pustyni...

NPC

A teraz wszystkie te sekrety... powodują jej rozrost...

NPC

Heh... pomóc mi?... To... bogate... heh heh...

NPC

Nie... nie... myślę... że mam się dobrze... heh...

NPC

Hehehe... ja potrzebujący pomocy?... Zabawne... naprawdę...

NPC

Trud? ...Ja?... Heh... nie całkiem...

NPC

Doceniam... ofertę... ale... odpuszczę... heh heh...

NPC

Heh... myślisz... że potrzebuję... wsparcia?... To... urocze...

NPC

Heh... zabawne, że pytasz... Może... potrzebowałbym ręki... heh...

NPC

Cóż, cóż... może byś... skusił się... na małe zadanie... heh heh...

NPC

Właściwie... jest... coś zabawnego... co mógłbyś zrobić... hehehe...

NPC

Heh... masz ochotę pomóc?... Mam... zadanie... warte twojego czasu...

NPC

Skoro oferujesz... nie odrzucę... zdolnego sojusznika... heh...