North Windstone Guard
Dialog
Och, cześć... proszę, nie krzywdź mnie!
Um, cześć? Czy to bezpieczne?
Och, cześć... uważaj na błoto!
Um, cześć tam... żadnej krwi, prawda?
Ojej, gość!
Och, um, cześć! To brud!?
Cześć... och, co za bałagan...
Och, cześć-cześć!
Och, ojej, cześć!
Ah, motyl! Przepraszam, cześć!
Och nie, um, cześć!
Och, um, pozdrowienia!
Och, um, cześć tam!
Eek! Cześć!
Och, ojej! Cześć!
Uh, och! Cześć-cześć!
Przepraszam! Cześć!
Och, goodness, cześć!
Eep! Cześć tam!
Och, jestem Thaddeus.
Urodziłem się w rodzinie szanowanych strażników, więc to było trochę wymuszone.
Prawda jest taka, że wolałbym się zwijać na piaszczystej plaży z powieścią romantyczną.
Widok krwi... ojej, sprawia, że robi mi się niedobrze. Czasami nawet wymiotuję!
Ale oto jestem, w zbroi i wszystko, próbując zachować honor rodziny.
Moje serce przyspiesza nawet na myśl o przygodzie, ale nie w dobrym sensie.
Szukając jasności, robię to tylko po to, aby opłacić rachunki. Zdecydowanie nie jest to moja pierwsza opcja zawodowa.
Ojej, nie jest świetnie, jeśli mam być szczery.
Właśnie musiałem obserwować, jak ktoś, hm, no, tak, wybuchł...
Nałożył mu granat prosto w głowę!
Mam kawałki go na swojej zbroi, i przysięgam, że nigdy tego nie wyczyszczę.
Krew i wnętrzności wszędzie... o, przerażenie i, ech, plamy!
To wystarczy, by każdy zaliczył zwrot żołądka - uwierz mi, wiem.
Oddałbym to wszystko za dzień w spa, naprawdę.
Czy to za dużo, by poprosić o trochę spokoju i czystości?
O, to jest, um, Wieś Windstone...
Brudna, hałaśliwa i zawsze na skraju chaosu.
Przysięgam, że gdyby nie kwiaty, które tu są, uciekłbym stąd już dawno.
Prawda jest taka, że jeśli to miejsce kiedykolwiek zostanie najechane, ucieknę na jakąś plażę.
Jestem pewien, że wieśniacy dadzą sobie radę...
Czy poradziłbyś sobie z tymi, um, "obrzydliwymi" częściami?
Zajmij się tym przerażającym.
Ja, um, nie jestem dokładnie najodważniejszą duszą w okolicy.
Czy mógłbyś zająć się bardziej... makabrycznymi zadaniami za mnie?
Tak, proszę! Wolę, aby moi wrogowie pozostali hipotetyczni.
Jestem bardziej marzycielem niż działaczem, widzisz.
Walka jest po prostu taka... brudna, nie sądzisz?
O, um, nie, dziękuję. Jestem dość, uh, zajęty moim czytaniem.
Wolałbym nie. Mam tu intrygujący romans.
Jestem całkowicie pochłonięty tym, um, migoczącym motylem.
Nie teraz. Kwiaty są dość hipnotyzujące.
O, nie, mam swoje... um, hobby, którymi muszę się zająć.