Old Tourist
Dialog
Cóż, czyż to nie widok!
Jak tam, stary?
Patrz, kto się pojawił!
Cześć, orzełku!
Co słychać, łobuzie?
Cześć, łajdaku!
Jeśli to nie mój ulubiony ból w dupie!
Wracasz po więcej?
Cóż, cholera! Jestem Hank McAllister.
Zostałem wyciągnięty z moich wygodnych wakacji w nadprzyrodzonym raju do tej dziury.
W mojej starej kryjówce nie było żadnych potworów, żadnej pracy - tylko masa słońca, fal i trunków.
Trochę tęsknię, nie będę kłamać.
Ale hej, kto potrzebuje tej leniwej relaksacji, gdy czeka przygoda, prawda?
O, wiesz, jakoś sobie radzę, dzięki, że pytasz.
Podróżowałem z odważnym poszukiwaczem przygód przez ostatnie dwa tygodnie.
Zginął, próbując oczyścić drogę do Crypt City.
Biedny skurczybyk nie miał najmniejszych szans w piekle, niech mu Bóg błogosławi.
Potwory tam na zewnątrz są twarde jak paznokcie i złośliwe jak grzechotnik w upale.
Ale hej, wyglądasz mocno! Założę się, że mógłbyś je pokonać.
Jak wrócisz, będę miał dla ciebie zimne piwo!
Tyle drzew, a mam na myśli tak wiele cholernych drzew.
Wygląda na to, że natura się napaliła i zwymiotowała je wszystkie, co nie?
Ale hej, ma ten rustykalny, uroczy urok.
Jak jedna z tych piknych pocztówek, które wysyłasz swojej babci.
Szczerze mówiąc, nie wiem nic poza tym.
Byłem pijany podczas wycieczki.
O, cholera, tak jest!
Jesteś pierdolonym ratunkiem, partnerze!
Racja, przydałby mi się pomoc.
Wiedziałem, że jesteś cholernym bohaterem!
Masz rację, że potrzebuję pomocy!
Rycerz w lśniącej zbroi, tylko bardziej badass!
Jesteś dokładnie tym bohaterem, którego ta dziura potrzebuje!
Zdecydowanie wyglądasz na silnego!
Od odważnego poszukiwacza przygód jak ty? Fajnie!
Nie ma takiej mowy, kolego!
Zamierzam tu usiąść i skończyć swoje cholernie piwo.
Jakiś biedak już zapisał się na patrol zagłady.
Ja po prostu cieszę się piwkiem.
O, nie ma mowy!
Ktoś już tańczy z niebezpieczeństwem.
Czas, żebym usiadł i wypił to piwo.
Nie ma mowy, partnerze!
Inny bohater bawi się w przynętę dla potworów.
Odpoczywam, popijając moje ulubione piwo.
Nie, nie martw się!
Jakiś lunatyk już podjął wyzwanie.