Queenie Viper
Dialog
O, to znowu ty!
Czego chcesz?
Hik! Spójrz, kto tu jest!
Pewnie za mną tęskniłeś...
Spróbuj nadążyć, hic!
Nazywam się Q-Queenie Viper, rozumiesz?
Spadkobierczyni gangu Velvet Viper - eh, dziewczyny. T-tak więc, jestem nieco ważna.
Typuj, że nie wyobrażasz sobie nawet, co narobiłam!
Po prostu nadążaj, a m-może się czegoś nauczysz, wieśniaku.
Słuchaj, nie jestem na sprzedaż, jasne?
Tylko dlatego, że pytasz’. wcale nie znaczy, że mnie to interesuje.
Czasami dziewczynie po prostu potrzebna jest przestrzeń, wiesz?
Ale urocze, naprawdę urocze, że spróbowałeś, hic!
Ten BARY podwórko... wydaje się znajome, czy mi się wydaje?
Myślę... może? Wszystko jest jakby niewyraźne, wiesz?
Powinnam być na rekonesansie... rekonesansie... hic... ale, chłopie, straciłam orientację.
Po prostu kolejna losowa miejscówka na Kwalat, tak mi się wydaje. Kogo to obchodzi?
Hic! Wyglądam na kogoś, kto potrzebuje pomocy?
Nie, j-jestem zajęty robotą, spadaj!
Mam pracę, nie mogę cię pilnować!
Spadaj, ja- jestem na służbie, wiesz?
N-nic z tego, radzę sobie z własnymi wpadkami, dziękuję bardzo!
Hic! T-tak, mogłabym tutaj przydać się pomoc.
Och, ratujesz mi życie, j-ja nie mogę tego zrobić po pijanemu!
Pomocy? Tak! Potrzebuję asystenta do moich... moich eko... eko... logicznych badań!
T-tak, jestem w kropce, potrzebuję trzeźwego kumpla!
Pomóż dziewczynie, zanim się przewrócę.