Specialization Mastery Blast Medic
Dialog
Cześć!
Co tam?
Jak leci?
Hej ty!
Yo!
'Co tam, przyjacielu.
Jak leci?
Nazywam się Kaelyn "Blaze" Ainsley, ale możesz nazywać mnie Blaze.
Kiedyś rządziłem podziemiem w mieście, gdzie chaos był normą.
Przeszedłem przez portal do tego szaleństwa, które nazywa się Kwalat, uwierz mi, jest równie szalone.
Teraz wykorzystuję swoje wybuchowe umiejętności w innej grze, leczę niektórych, sprawiam kłopoty innym.
Tutaj, w obozie Faidens, wymieniamy się historiami, podczas gdy naprawiam rannych i wysadzam rzeczy dla zabawy.
To szalona przejażdżka, ale ktoś musi utrzymać rzeczy w interesującym stanie, prawda?
Ja? Mam ciągły zastrzyk energii, zawsze w ruchu. Nie ma odpoczynku dla złych!
Leczenie ludzi, zastawianie pułapek, opowiadanie żartów sprawia, że dni są ciekawe.
To miejsce to prawdziwy cyrk, zawsze coś się dzieje, kogoś trzeba wyleczyć, kogoś oszukać.
Zaufaj mi, nigdy nie ma nudnego momentu, zwłaszcza gdy potwory i anomalie się pojawiają.
Jestem jak przewodnik gotowy do iskrzenia w każdej chwili, to mnie trzyma w formie.
Dopóki się śmieję, żyję. A zawsze się śmieję.
Jesteś w obozie Faidens, przyjacielu. To schronienie dla wojowników i psotników.
Goldenfield jest blisko, trochę spokojniejszy, ale to oboz to prawdziwa zabawa.
To dom dla nas, zahartowanych w boju dusz. Nie zwracaj uwagi na chaos, przyzwyczaisz się do niego.
Jesteśmy zgrają awanturników, nomadów i psotników, żyjącymi na krawędzi.
Na zewnątrz to dzika pustynia, pełna zagrożeń i emocji, ale ten oboz to nasze sanktuarium.
Zostań na tyle długo, a zobaczysz, dlaczego tutaj prosperujemy. To w naszej samej istocie.
Mam coś, w czym możesz pomóc, jeśli masz ochotę.
Wydajesz się być zręczny. Wykorzystajmy to, co?
Zdecydowanie przydałby mi się pomocnik do tego zadania.
Masz szczęście, mam właśnie coś, co trzeba zrobić.
Nie, na razie poradziłem sobie sam. Dzięki jednak.
Doceniam ofertę, ale daję radę.
Nie teraz, ale nie oddalaj się za bardzo.
Na razie wszystko w porządku, partnerze. Ale bądź czujny.