Specialization Mastery Legionary
Dialog
Uwielbiam zapach krwi o poranku!
Jak daleko myślisz, że mogę cię rzucić?
Czasami mogę przez przypadek ukraść chwałę moim towarzyszom!
Klucz to mieć żelazną skórę, wtedy nic cię nie zrani.
Kolejny silny wojownik, który stanie się doskonałym legionistą!
Jestem Relkyn Stoutshield, obrońcą na pół etatu i miotaczem ludzi na pełen etat.
Moje pochodzenie sięga nieprzyjaznych Gór Żelaznych, gdzie przetrwanie to codzienna walka.
Mówią, że pióro jest potężniejsze niż miecz, ale najwyraźniej nigdy nie widzieli, jak wbijam tarczę komuś w twarz.
Mimo mojego twardego wyglądu, jestem tylko skromnym legionistą, który stara się utrzymać przyjaciół przy życiu i może odrobinę się przy tym zabawić.
A nie, nie pozwolę ci używać mojej tarczy jako sanki.
Och, wiesz, właśnie przebiłem kilku złoczyńców moim zaufanym włócznią. Nic nie daje takiej frajdy jak dobre pchnięcie!
Jestem świetny, nie mogę narzekać, gdy wokół są przyjaciele i wrogowie. To sprawia, że życie jest ciekawe!
Utrzymuję pokój, jedno pchnięcie na raz. Życie jest w ten sposób zabawne, co nie?
Życie w Kwalat trzyma legionistę w gotowości, ale jestem więcej niż gotów na wyzwanie!
To trudna robota, ale ktoś musi dźgać potwory. A akurat jestem w tym naprawdę dobry!
Witaj w Obozie Faidens, gdzie włócznia i mocna tarcza są twoimi najlepszymi przyjaciółmi.
Jeśli masz szczęście, możesz nawet być świadkiem konkursu rzutu włócznią!
Tutaj legionistów przygotowuje się na wszystko, co Kwalat na nich rzuci. I uwierz mi, Kwalat rzuca dużo!
Myśl o tym jak o obozie treningowym z poczuciem humoru. Może jesteśmy szorstcy, ale na pewno potrafimy rzucić żartem podczas rozbijania czaszek.
Och, absolutnie! Nawet taki czołg jak ja mógłby od czasu do czasu skorzystać z pomocnika!
Czytasz mi w myślach! Masz wolną rękę... albo włócznię?
Oczywiście! Te potwory nie zbiją się same!
Zdecydowanie! Sprawmy, żeby nieprzyjaciele żałowali swoich wyborów życiowych!
Walczę cały czas i jestem głodny. Potrzebuję trochę Chrupiących Smażonych Żeber, żeby iść dalej.
Och, mam za dużo zabawy sam, ale dzięki za zapytanie!
Nie teraz. Po prostu poleruję swoją tarczę i ćwiczę obrót włóczni!
Niestety nie. Jestem w "czasie karencji" za "ukradnięcie" zabicia mojego kumpla. "Zabezpieczyłem" zabójstwo!
Idź poćwicz swoje rzuty włócznią, a potem wróć.
Nic tak nie przywraca mnie do gry jak dobry posiłek. Te Chrupiące Smażone Żeberka są dokładnie tym, czego potrzebuję.
Zrób mi przysługę i przynieś trochę Chrupiących Smażonych Żeber. Wojownik walczy lepiej z pełnym brzuchem.
Mogę stawić czoła wszystkim, jeśli mam w sobie Chrupiące Smażone Żeberka. Myślisz, że możesz mi w tym pomóc?
Pomóż mi i przynieś trochę Chrupiących Smażonych Żeber. Będę ci winny przysługę.
Och, to szkoda. Muszę sobie jakoś poradzić.
Nie martw się, znajdę inny sposób, by odzyskać siłę.
Dobrze, ale nie miej mi za złe, jeśli zacznę na ciebie patrzeć jak na przekąskę.