Suspenders Red Cap
Dialog
Szukasz czegoś specjalnego?
Podejdź bliżej, nie gryzie... za bardzo.
Mam coś, co może ci się spodobać...
Chcesz zajrzeć do moich towarów?
Zamierzam osłodzić ci dzisiaj interes?
Gotowy na dziki rajd?
Masz ochotę na... osobistą obsługę?
Mam coś specjalnego tylko dla ciebie.
Szukasz dobrej zabawy?
Wejdź do mojego namiotu.
Nie bądź nieśmiały, podejdź bliżej.
Potrzebujesz... towarzystwa?
Jestem Big Baz, najlepszym dostawcą przyjemności i osobliwości w lesie.
Kiedyś byłem farmerem, ale to szybko mi się znudziło.
Dużo ludzi nazywa mnie zboczonym, samotnym dziwakiem, ale interes kwitnie.
Jesteś uh... dwudziestą osobą, która dzisiaj się zatrzymała.
Powiedz swoim znajomym, że tu jestem.
O, właśnie sprzedałem swoją własną koszulę. Tak możesz powiedzieć, że jestem poważnym biznesmenem.
Lekko wieje, ale kto potrzebuje ubrań w tych lasach, prawda?
Poza tym to świetny sposób na pokazanie towaru.
Nie ma zbyt wielu ludzi, żeby to zobaczyli...
Witaj w Pałacu Przyjemności Big Baza!
Oczywiście, mamy codzienne rzeczy, ale także mnóstwo unikalnych... pakietów.
Chcesz świeżo złowioną rybę z rzeki? Szukasz artefaktu z lasu?
Może po prostu szukasz trochę... świeżego drewna.
Moi klienci dostają to wszystko za niską cenę!
Mam coś, co potrzebuje... obsługi.
Mam specjalne zlecenie, które wymaga pewnego... dotyku.
Próbujesz mnie poderwać?
Chcesz podjąć jakąś dobrze płatną, osobistą pracę?
Mam robotę, która może odpowiadać twoim... talentom.
Chyba nie jestem jedynym towarem na sprzedaż...
Mógłbym użyć trochę... pomocy w praktyce.
Próbujesz być osobisty?
Wyglądasz na kogoś, kto potrafi poradzić sobie z trudną pracą.
Mam trudny problem, który potrzebuje... szczególnej uwagi.
Nie, duży facet jak ja potrafi zadbać o siebie.
Mam wszystko, czego potrzebuję... chyba że oferujesz coś ekstra.
Nie potrzebuję pomocy... chyba że zostajesz na deser.
I tak mam wystarczająco dużo klientów.
Już jestem po szyję w propozycjach.
Na razie mi wystarczy, ale możesz sobie popatrzeć.
Doceniam ofertę, ale jestem dobrze zabezpieczony.