Alexander Stones
Dialog
Widziałeś, jak niebo mruga?
Słyszałeś dzisiaj szepty?
Czas na prawdę?
Dostrzegłeś znaki?
Znalazłeś jakieś wskazówki?
Widziałeś upiory?
Widziałeś jakieś gobliny księżycowe?
Jakieś szepty z pustki?
Masz jakieś dziwne opowieści?
Dostrzegłeś jakieś bestie cienia?
Znalazłeś jakieś sekretne portale?
Słyszałeś o jakichś kosmicznych spiskach?
Nazywam się Alex Stones, poszukiwacz prawdy i górnik szaleństwa.
Cienie powiedziały mi, że to ja jestem wybrany, by odkryć najmroczniejsze sekrety Kwalata!
Mówią, że jestem szalony, ale istoty, o których mówię, są tak samo prawdziwe jak ten kamień.
Myślisz, że nie ma niebiańskich wężów ani goblinów księżycowych? Pomyśl jeszcze raz!
Pamiętasz opowieść o starożytnym krwistym żuku? Och, widziałem jego pancerz, zapamiętaj moje słowa.
Prawda jest tam, pogrzebana pod kamieniem – a ja jestem jedynym, który jest wystarczająco odważny albo szalony, by ją odkopać.
Bah, sfrustrowany, właśnie tak! Ci idioci z Windstone nazwali mnie znowu kłamcą.
Mówią, że moje opowieści to tylko opowieści. Banda palantów!
Nie mogę znieść ich ignorancji. Prawda jest tuż pod ich stopami, a oni się tylko śmieją.
Przysięgam, jeśli jeszcze raz nazwą mnie szalonym, wykopię pieprzonego robaka kosmicznego i wcisnę im go w twarze.
Cholera z nimi! Pewnego dnia zobaczą. Zobaczą, co się tu czai.
To nie jest zwykły kamieniołom, to pieprzone serce starożytnych sekretów Kwalatu.
Te kamienie? Chowają coś żywego, coś starożytnego i głodnego.
Widziałem znaki, symbole. To miejsce jest przeklęte, mówię ci!
Uśpiona bestia czai się pod ziemią, starożytny koszmar tylko czeka, by się przebudzić.
Zatrzymaj się zbyt długo, a usłyszysz również szeptanie, jęki czegoś potwornego.
O tak! To miejsce jest pełne sekretów.
Dobrze, że potrzebuję pomocy! Jesteś gotowy na odkrycie prawdy?
Tak! Czas udowodnić tym głupcom, że się mylą.
Absolutnie! Rozwalmy tych zaprzeczających spiskom!
Zacznijmy kopać szaleństwo.
Masz rację! Dołącz do mnie w ujawnieniu kłamstw!
Tak! Wetrzyjmy im prawdę w twarz.
Nie, oni nas obserwują. Nie możemy ryzykować.
Nie, nie! Ściany mają uszy, cicho!
Nie dzisiaj, cienie słuchają!
Zbyt ryzykowne. Są na naszym tropie, czuję to.
Nie, do diabła! Znajdą nas, jeśli powiemy za dużo!