Artifact Vendor Goldenfield
Dialog
Próbujesz zabrać moje artefakty? Po moim trupie, co nie jest zresztą propozycją.
Szukasz okazji?
Znalazłem kilka rzadkich skarbów!
Cześć, kupcu! Gotowy, żeby kupić śmieci po zawyżonych cenach?
Hej, obcy! Przyszedłeś targować się czy tylko marnować mój czas?
Nie wzbogacisz się, przybyszu.
Daj mi znać, jeśli usłyszysz coś od lokalnego mieszkańca. Zapłacę. Trochę.
Zarobiłem na życie znajdując to, co cenne w tym, co niedoceniane.
Na razie nic dla ciebie.
Nie, muszę zostać dzisiaj w moim przeklętym budce.
Zawsze szukam następnego wielkiego znaleziska, w ten sposób utrzymuję swoją przewagę.
Na moim froncie wszystko cicho.
Mój mały zakątek świata, tak. Trzyma człowieka na baczności.
Ma w sobie trochę wszystkiego: jedzenia, technologii, artefaktów i obcych, których łatwo oszukać.
Witaj w najlepszym targowisku po tej stronie Kwalat!
Właściwie, tak, mogę potrzebować pomocy w czymś.
Cóż, teraz, gdy to mówisz...
Mam małą pracę do zrobienia, jeśli jesteś zainteresowany.
Szukasz pracy, co? Może mam coś dla ciebie.
Zwrócił uwagę na Rzadny Implant Immuno-Stymulujący, drobiazg z jakiegoś odległego świata.
Dziś nie ma pracy, ale sprawdź jutro.
Pracujesz za darmo? Tylko żartuję, ale nie do końca.
Przepraszam. Mam to wszystko pod kontrolą.
Mam klienta, dziwny gość, ma małego fioła na punkcie niezwykłych rzeczy.
Nazywa się Griz, z zawodu szperacz. Pochodzi z postapokaliptycznego świata.
Teraz, zdobycie jednego to nie bułka z masłem. Ale hej, gdzie w tym zabawa, prawda?
Ten facet... nie szasta swoimi monetami. Ale to uczciwy interes, jeśli jesteś gotów na wyzwanie.
Cóż, warto spróbować. Może następnym razem, co?
Bez urazy, przyjacielu. Nie każdy nadaje się do pracy szperacza.
Może zmienisz zdanie? Oferta jest zawsze aktualna.
Ludzie tutaj w Kwalat zawsze polują na artefakty - a ja jestem najszybszy.
Przynajmniej byłem... aż otworzyło się to portal i towar wyschnął.
Może to tylko kolejne bzdury obcych. Zwykle kłamią.
Dużo szeptów o potężnym, zagubionym artefakcie gdzieś tutaj.
Teraz zaczynam wątpić w te roboty Plantech... Widziałem, jak roboty przejmują kontrolę wcześniej.
Najlepiej mnie znajdziesz, biorąc pod uwagę, że moje ostatnie jedzenie to jakieś podejrzane mięso.