Bart Blaine
Dialog
O, cześć!
Ah, klient!
Świetne oferty!
Tylko skromny sprzedawca.
Nic niezwykłego tutaj!
Podejdź śmiało.
Bezpieczne zakupy, obiecuję.
Zupełnie normalne towary!
Ah, po prostu stary człowiek próbujący zarobić na życie.
Nazywam się Bart Blaine, nic nadzwyczajnego, po prostu sprzedawca wykwintnych antyków.
Niektórzy mówią, że mam dar znajdowania dokładnie tego, czego potrzebują, prawie diabelski, prawda?
Nie ma tu żadnych sztuczek, tylko uczciwe interesy od nieszkodliwego starego człowieka.
Cóż, chciałbyś się rozejrzeć? Obiecuję, że wszystko jest w porządku... w większości.
Mam małe kłopoty z tym urwisem Felixem.
On twierdzi, że jest przeklęty i tkwi w tym przeklętym gitarze, udając niewiniątko.
Ale wiem, że próbuje mnie oszukać - chce zwrotu pieniędzy!
Ktoś powinien dać temu młodemu bachorowi nauczkę, myślę.
Miejsce, gdzie marzenia się spełniają... w zależności od twojego szczęścia.
Teraz, nie daj się zwieść spokojowi. Moje drobiazgi mogą spełnić każde życzenie, o tak.
Chociaż zawsze jest cena, ale co to za życie bez odrobiny pikanterii?
Kamień życzeń, który może zamienić twojego uciążliwego sąsiada w żabę? Albo lustro, które pokazuje twoje prawdziwe ja... na więcej niż jeden sposób?
Wszystko to czeka na ciebie...
Nie potrzebuję pomocy, po prostu kup coś zamiast.
Jestem dobry, ale co powiesz na zakupy?
Nie dziękuję, ale zapraszam do przeglądania!
Pomoc? Nie, ale mam świetne oferty dla ciebie!
Twoja pomoc nie jest potrzebna, ale moje przedmioty mogą być.
Nie potrzebuję pomocy, tylko twojego zainteresowania!
Zamiast pomocy, dlaczego nie kupić antyku?
Oh, jesteś odważną duszą, prawda?
Nareszcie! Ktoś, kto jest gotów dać mojemu klientowi to, czego zasługuje.
Ah, idealny moment! Ten klient potrzebuje trochę... przekonywania.
Jesteś dokładnie tą osobą, której potrzebuję. Porozmawiajmy o tym kliencie.