Derwin Diggs
Dialog
Zachowaj odstęp!
Mam nadzieję, że jesteś czysty.
Wytarliście stopy!
Umyliscie ręce?
Nie dotykaj niczego!
Wyglądasz na brudnego.
Mam nadzieję, że bez brudu?
Dorastałem w Riverrise, całe życie unikałem brudu tego miejsca.
Mam trochę obsesji na punkcie pozostawania czystym. Brud? Nie mogę tego znieść.
Wyglądasz, jakbyś potrzebował kąpieli, swoją drogą.
W każdym razie, uczę ludzi tutaj, jak wydobywać minerały, nie brudząc rąk. Dosłownie.
Twoje są ohydne...
Ciągle szkolę tych ludzi, mając nadzieję, że ktoś z nich znajdzie diament.
Och, nie wiesz o tym?
Duży, legendarny diament. Ma jednoczyć plemiona północy i uczynić tego, kto go znajdzie, królem.
Zamierzam wykorzystać te plemiona, aby ZAPEWNIĆ, że wszyscy pozostaną czystymi.
...
Nie sądzisz, że plemiona wojowników są brudne, prawda?
Oto Riverrise, urokliwe małe miasteczko, tak pełne brudu i syfu.
Pomyśl o tym jak o placu zabaw dla każdego, kto uwielbia tarzać się w brudzie.
Mam na myśli, kto potrzebuje czystości, prawda? Haha.
Przynajmniej to oznacza, że jest mnóstwo frajerów gotowych do wydobywania... Mam na myśli, uh...
Zapomnij, że to słyszałeś, ok?
Pomoc? Dzięki, ale nie dzięki. Twoje ręce mogą skazić moją pracę.
Tak, ale nie ufam twoim standardom higieny.
Doceniam to, ale nie mogę ryzykować zakażenia.
Nie ma potrzeby. Ostatni ochotnik nie spełnił mojego protokołu czystości.
Nie chciałbym narażać cię na te... nieczystości.
Nie, jesteś zbyt... um, ziemisty do tego zadania.
Pomoc? Jasne, ale tylko jeśli umyłeś ręce.
Tak, mam kilka zadań. Po prostu obiecaj, że nie przyniesiesz tu brudu.
Absolutnie, ale nie waż się tu wnosić błota.
Tak, ale tylko pod warunkiem, że obiecasz pozostać czysty.