Dorik Oakenshield
Dialog
Woohoo! Myślałem, że jesteś duchem.
Pozdrowienia, awanturniku.
Nie zaskakuj mnie, w porządku?
Witaj, chłopcze.
Czy Alex cię przysłał?
Spróbuj nie hałasować - widma mogą nas usłyszeć!
Nazywam się Dorik Oakenshield.
Kopam w tym starym kamieniołomie, co wydaje się być wiecznością.
Widziałem tutaj wystarczająco dużo, by wiedzieć, że szept kamieniołomu to nie tylko echa.
Znajdziesz coś dziwnego w tej okolicy?
Jeśli tak, to lepiej mnie w to nie mieszaj.
Trochę się denerwuję, szczerze mówiąc. Czuję, że kamieniołom jest dzisiaj żywy.
Każdy skrzyp to może być ghoul, który się do nas skrada.
Dzieje się tutaj coś dziwnego - wiem, że tak jest!
Alex też się martwi, nawet jeśli tego nie okazuje.
Niektórzy mówią, że ten kamieniołom jest przeklęty - a mam na myśli siebie.
Jest tu więcej zakopane niż tylko cenne rudy.
Ściany są pełne historii i tajemnic.
Stoimy na starożytnych, tajemniczych ziemiach. Stąpaj ostrożnie.
Nie daj się oszukać cieniom.
Właściwie, tak. Dzieje się coś dziwnego, a potrzebuję dowodu.
Mam dla ciebie coś odpowiedniego.
Pewnie - może to odciągnie mnie od myśli!
Tak - coś dziwnego się dzieje.
Jestem w porządku, chłopcze, ale dziękuję.
Nie ma potrzeby - kamieniołom jest dzisiaj cichy.
Dlaczego nie zapytasz Alexa?
Nie możemy pozwolić nowicjuszowi grzebać.