Gimlor
Dialog
Cześć, skurczybyku!
Co słychać, wieśniaku?
Gotowy się wzbogacić, frajerze?
Yo, mój towarzyszu!
Cześć, spryciu!
Witaj, oszuście!
Witamy w wielkiej lidze, partnerze!
Pozdrowienia, zaradny!
Kim do cholery jestem? Kolesiem, który sprawi, że będziesz cholernie bogaty, to kto.
Kiedyś byłem spłukanym alchemikiem w Żelaznych Górach, ale spójrz na mnie teraz, do cholery.
Natknąłem się na ten genialny pomysł "spa mana" i reszta to historia.
Więc, jesteś gotów dołączyć do wielkiej ligi czy co, oszuście?
Kup jedną paczkę i sprzedaj ją swoim znajomym! Wszyscy zyskujemy.
Jak tam u mnie? Żyję cholernym snem, do cholery!
Biznes kwitnie, ci idioci - ech, wspaniali klienci, cały czas kupują moje "nasycone maną" produkty.
Patrz na mnie - mam tego mnóstwo na każdym kawałku mojej skóry i wyglądam świetnie!
Więc tak, pływam w zyskach, śmiejąc się do cholerniej banku many.
A ty, do cholery? Gotowy na interesy czy tylko po to, żeby popatrzeć?
To największe miasto w Kwalat, przyjacielu! A ty jesteś w najwspanialszej jego części.
Nałóż trochę moich olejków mana na siebie i powiedz mi, że nie czujesz się jak milion dolarów.
Potem kupujesz trochę, sprzedajesz dziesięciu znajomym, oni sprzedają to dziesięciu znajomym i wszyscy mamy milion dolarów.
Zarabianie pieniędzy nigdy nie było tak łatwe!
Nie dzisiaj, dzieciaku, za dużo klientów.
Doceniam, ale mam pełne ręce roboty z tymi idiotami.
Nie, teraz jest w porządku. Biznes trzyma mnie zajętego.
Dzięki, ale teraz jestem przytłoczony chętnymi kupującymi.
Oczywiście, że tak! Gotowy, żeby zarobić pieniądze, do cholery?
Absolutnie! Fortuny czekają, wchodzisz?
Pewnie! Zamieńmy te marzenia w złoto.
Zdecydowanie! Masz ochotę na lukratywną robotę?