Homeless Woman
Dialog
Cześć! Chcesz czegoś?
Czego szukasz? Z pewnością to mam.
Co cię sprowadza do tego dziadostwa, skarbie?
Tak? Mam nadzieję, że przywiozłeś kasę?
Jestem otwarty na interesy. Ale spróbuj czegoś, a moje chłopaki rozczłonkiją cię.
Jestem Sofia Dynatech. Prowadzę to miejsce.
Kiedyś byłam nadzorcą w szkolnej stołówce w starym świecie, praca, która była o niczym.
Zostałam wysłana do tego miejsca przez jakiegoś rodzaju dziurę w rzeczywistości.
Nie jest tu tak źle. Mam kilku łobuzów, którzy trzymają mnie w bezpieczeństwie i ciepło w nocy.
Mam również zapas startej technologii i innych rzeczy w tej stacji. Ręce precz, chyba że masz pieniądze lub coś do wymiany.
Więc to ja. Jakieś głupie pytania?
Całkiem dobrze, nie że to twoja sprawa.
Zarabiam na życie sprzedając starą technologię i inne rzeczy, które znajdujemy w stacji.
Znalazłam trochę farmaceutyków rozrywkowych, które lubimy zażyć wieczorem.
Nie zamierzam ci mówić gdzie, więc nie pytaj.
Prawdopodobnie zdechnę tutaj, ale przynajmniej nigdy już nie zobaczę kolejnej tacy z Frosted Rat Chow, póki żyję.
To oczywiście opuszczona stacja kolejowa!
Nie wiem, co się z nią stało, ale gdy odeszli, zostawili mnóstwo przydatnych rzeczy.
My je znaleźliśmy. Teraz są nasze. Jeśli chcesz coś, musisz za to zapłacić.
W każdym razie, mieszkam tutaj z moimi chłopakami, Gristlem, Radem i tym szalonym Eusticem. Nie wyglądają za dobrze i śmierdzą gorzej, ale są lojalni.
Kiedy coś dużego próbuje się włamać, Rad śpiewa operę krasnoludów, a oni zwykle uciekają lub wybuchają.
Tak, może.
Mam małą robotę do zrobienia.
Może być, może być. Porozmawiajmy.
Wyglądasz na kogoś, kto ma w miarę rozumu. Jasne.
Nic teraz. Idź dalej.
Nie, dziękuję. Mam się dobrze.
Mam teraz pełno kasy. Wróć później.
Nie ma teraz żadnych zleceń. A ja nie daję jałmużny.