C

Roger Matthews

Dialog

Roger Matthews
NPC

O rany!

NPC

Ach, przestraszyłeś mnie!

NPC

Dobry Boże!

NPC

Herbata, ktoś chętny?

NPC

O niebiosa!

NPC

O mój Boże!

NPC

H-cześć...?

NPC

Co tu się dzieje?

NPC

O rety, witaj.

NPC

O rany, ależ mnie przestraszyłeś!

NPC

O rety, czy ktoś tam jest?

NPC

Halo? Proszę, nie strasz mnie.

NPC

Och, um, c-cześć.

Roger Matthews
NPC

Ja-jestem Roger Matthews, przynajmniej tak myślę

NPC

Widzisz, inny mężczyzna o tym imieniu się pojawił, twierdząc, że to jego dom!

NPC

I jestem całkiem pewien, że to robot stworzony, by mnie oszukać, wiesz.

NPC

To naprawdę zdumiewający bałagan.

NPC

Przyjechałem tu na spokojną emeryturę, a teraz utknąłem w tym zawiłym zamieszaniu.

NPC

Terrance, lokalny strażnik, próbuje to uporządkować, ale przysięgam, że ten robot ma zamiar mnie zniszczyć.

NPC

Och, to naprawdę przerażająca sprawa!

NPC

Ten oszust Rogers Matthew czai się w pobliżu!

NPC

Ledwo śpię, kochanie, zawsze trzymam jedno oko otwarte.

NPC

Nawet nie mogę się cieszyć herbatą, bo ciarki biegną mi po plecach!

NPC

Ten sobowtór, ma ten przerażający wygląd, jakby zawsze coś knuł.

NPC

Cóż, wczoraj znalazłem podejrzaną notatkę pod drzwiami.

NPC

Jestem pewien, że ma zamiar mnie zlikwidować, zakończyć moje dni, owszem!

NPC

Moje serce ledwo znosi ten stres, ale staram się, wybacz mi duszo!

NPC

Cóż, to ma być... um, mój dom, jak sądzę?

NPC

Przynajmniej tak mi powiedziano, gdy tu przyjechałem.

NPC

Może to jest dom drugiego Rogersa... albo może żaden!

NPC

Cała ta niepewność jest dość okropna, muszę przyznać!

NPC

Och, niebo! Tylko pogorszyłbyś sytuację...

NPC

Och, nie, lepiej nie angażuj się w mój bałagan.

NPC

Nie, nie, trzymaj się w tyle! Nie chciałbym, by ten koszmar spotkał kogokolwiek!

NPC

Wolałbym cię nie wciągać w tę przerażającą aferę.

NPC

Och, jeśli insystujesz... Jest mała sprawa, jeśli nie masz nic przeciwko?

NPC

Cóż, jest coś... ale bądź delikatny.

NPC

Nie odmówię odrobiny pomocy... jeśli jesteś wystarczająco odważny.

NPC

Boże, miej mnie w opiece. Dobrze, weźmy się do tego, co?

NPC

O rany, jestem Roger Matthews.

NPC

Jestem tylko prostym starym rolnikiem z obrzeży Leithany.

NPC

Byłem całkiem zadowolony, pielęgnując moje kapusty i róże, widzisz.

NPC

Ale teraz zostałem wplątany w ten okropny zamęt przez jakiś projekt.

NPC

Obawiam się, że zupełnie pomylili mnie z kimś innym!

NPC

A teraz tamten ktoś chce mnie zabić...

NPC

W moim wieku nie powinienem się z tym użerać!

NPC

Do cholery, czy nie widzą, że mają niewłaściwego człowieka?

NPC

To jest zupełnie nie do zniesienia!

NPC

Gdybym próbował strzelić z broni, to by mi ramiona wyskoczyły ze stawów!

NPC

Znajdujemy się w jakimś zadupiu! Ledwo przeżyłem podróż tutaj.

NPC

Chyba mam dowodzić tym posterunkiem... albo on.

NPC

Cholera, skąd mam niby wiedzieć? Może po prostu skopię mu tyłek.

NPC

Och, yyy, n-nie, dziękuję, naprawdę nie powinienem się narzucać.

NPC

To bardzo miłe, ale wolałbym zająć się tym sam, jeśli to nie problem.

NPC

Doceniam tę propozycję, ale muszę grzecznie odmówić.

NPC

O rany, nie dziękuję! Myślę, że dam sobie radę.

NPC

N-nie, nie, ale i tak dziękuję. Nie chcę sprawiać kłopotu.

NPC

Proszę, nie martw się o mnie. Jakoś sobie z tym poradzę.

NPC

O rany! Tak, desperacko potrzebuję pomocy.

NPC

Na litość boską! Gdybyś mógł mi to pomóc rozwiązać, byłbym ogromnie wdzięczny.

NPC

Tak, proszę! Jestem w dość okropnym bałaganie i potrzebuję pomocy.

NPC

Och, jeśli to nie sprawi ci zbyt wiele kłopotu, mógłbyś pomóc staremu człowiekowi?

NPC

Ależ oczywiście, tak! Ten bałagan doprowadza mnie do skrajnego niepokoju.