Tazara Wildflame
Dialog
Listonosz cię wysłał?
Czy posłaniec cię wysłał?
Szkoła kazała ci podsłuchiwać?
Przyszedłeś, żeby mnie wpakować w kłopoty?
Kto cię wysłał?
Przyszedłeś, żeby mnie wydać?
O nie, nie ma mowy.
Tazara. Teraz idź dalej.
Jestem zajęty, mam coś ważnego na myśli.
Jak myślisz, jak się czuję?
Uwięziony tutaj, obawiający się mojej oceny.
Zawsze czuję, że jestem w cieniu mojego brata.
To nie fair, był jakimś geniuszem czy coś.
A teraz wszyscy oczekują tego samego ode mnie.
Jeśli coś zawalę, to tak, jakby mieli jeszcze więcej powodów, by wątpić we mnie.
Dlaczego nie mogą zobaczyć, że jestem inny? Mam swoje własne zmagania.
Wow, naprawdę jesteś bez pojęcia, co?
To jest Poczta, oczywiście.
Czy nigdy niczego nie wysłałeś?
Czy za bardzo się zajmujesz wagarowaniem, żeby nauczyć się podstaw?
Zaufaj mi, nie chcesz skończyć tak, jak tamto.
Pomoc od ciebie? Twarda passa, szczurze!
Pomoc? Od kapusia takiego jak ty? Ha!
Tak, nie. Ostatnią rzeczą, której potrzebuję, to twoje gadanie.
Wolałbym zaufać głodnej kotce z moimi złotymi rybkami.
Dzięki, ale wolę nie dawać się wydać.
Jakbym pozwolił ci zbliżyć się do moich tajemnic!
Pomoc? Od ciebie? Wolałbym zaufać papierowej torbie w deszczu.
Właściwie, tak. Muszę sprawić, by moja ocena... zniknęła.
Hej, myślisz, że mógłbyś pomóc mi coś schować?
Tak, szybko schowaj coś dla mnie!
Dobrze, słuchaj. Potrzebuję pomocy w zakopaniu mojej oceny. Chcesz dołączyć?
Mam małe zadanie. Chcesz pomóc mi ukryć moją ocenę?