Yoga Girl
Dialog
Cześć! Jesteś szczególnie oświecony, czy po prostu cieszysz się, że mnie widzisz?
Namaste. Masz jakieś zioło?
Namaste! To znaczy "Cześć!" w sanskrycie!
Mogę wsadzić jedną stopę za ucho. Za drobną opłatą.
Jestem Tiffany Aurora, duchową podróżniczką z niesamowitym ciałem z innego świata!
Przyjechałam tutaj z moją przyjaciółką Cassidy.
W moim rodzinnym świecie byłam profesjonalną tancerką, ale z klasą, rozumiesz? Żadnego dotykania!
Cass wciągnęła mnie w ten mistyczny bełkot. Nie wierzyłam w to naprawdę. Och, jak bardzo się myliłam!
Byłam duchowo oczyszczana przez tego mistycznego faceta, kiedy wszystko zaczęło świecić. Wszechświat jakby eksplodował i znaleźliśmy się tutaj!
Mówię, jakie to były złe tripy! Mam rację?
Na szczęście spotkaliśmy Guru Davida. Jest Francuzem.
Jest oszustem, jasne, ale jest w porządku.
Zatrzymuje nas u siebie.
W nocy imprezujemy z płacącymi gośćmi w Yoga House.
Mówię, dziewczyna musi żyć, nawet na tej głupiej planecie!
Ok, chyba tak.
Mogłabym zapalić Mango Tango, ale nie jestem pewna, czy w ogóle tu rośnie!
Biznes idzie całkiem dobrze.
Uczymy miejscowych wszelkich nowych rzeczy!
Czasami płacą nam kapustą lub czymkolwiek innym.
Musimy jeść, prawda?
To jest Złote Pole. To wieś pełna biednych ludzi i różnych rzeczy.
Ja i moja przyjaciółka mieszkamy w Yoga House z Guru Davidem.
Uczymy specjalnych lekcji w nocy. Nazywam to "Joga z Lubrykantem."
Szczerze mówiąc, niezbyt różni się to od tego, co robiłam na mojej rodzinnej planecie.
Czy jesteś otwarty na oświecające doświadczenie?
Wow. Naprawdę? To takie miłe z twojej strony!
Dziękuję! Jestem bardzo wdzięczna, gdy ludzie robią mi przysługi i tym podobne.
Robię to, ale ZERO DOTYKANIA. Nie bez zaproszenia, mam na myśli.
Na razie mi wystarcza. Zaraz czas na kolejną specjalną lekcję.
Nie, jestem za bardzo obolała na jakiekolwiek działania.
Mój świat jest karmicznie zrównoważony w tej chwili, dzięki!
Mam się dobrze. Idź zapytaj kogoś biednego.